Pociągają mnie zanieczyszczenia, wtrącenia i zrosty. W moim świecie doskonałość rodzi się z niedoskonałości. W kamieniach niczym w ludziach na trwałe zapisane są: pochodzenie, historia i meandry związków sąsiedzkich. Skazy nie determinują a jedynie wzbogacają materię.
Zgrzytam zębami, kiedy widzę cuda natury zakrzyczane blaskiem kruszców. Są niczym nadzwyczajna i barwna istota pozbawiona duszy, która odziana w kostium sili się na kolejne uśmiechy w rytm trzaskających flaszy. Oprawa, która miała stanowić ramę, staje się klatką pozbawioną przestrzeni i światła.
Nie kupuję idei, że piękno musi być okupione: poświeceniem, niewygodą i bólem. Już za długo jedni drugich pakowali w swoje fantazje. Jestem Panią wyłącznie własnego cierpienia - po dwanaście centymetrów sięgam, gdy mam taki kaprys. Przyroda choć bywa autodestrukcyjna, to nie zna samoumartwiania.
Odrzucam tradycję wędrownych kaznodziejów – pionierów marketingu i reklamy, którzy wraz z odpustami oferowali zdrowie, bogactwo i miłość. Twory natury nie potrzebują ideologii, aby zachwycać.

Ilustracja: Bransoletka Trio - Chryzokola (16,5-17,5), v.1
Nic mi do znaków, którymi się kierujesz ani do magii, którą uprawiasz. Niczego nie narzucam, nie dzielę na ryby, raki i skorpiony. Nie pytam o pesel, płeć czy ascendent. Mam dość podziałów i numerów wytatuowanych w umysłach. Nie dostarczam placebo: ruchu, działania, decyzji.
Proponuje szczyptę niepowtarzalnego piękna. Tylko tyle i aż tyle. Detale, których, gdy zechcesz użyjesz by wyrazić siebie, zgodnie z własnym: instynktem, kaprysem, pomysłem lub potrzebą chwili.
Czy wiedząc to, dasz się zaprosić do świata NONCONFORMO?
Artykuł pierwotnie opublikowany na Linkedin: https://www.linkedin.com/in/agnieszka-mazurek/recent-activity/all/
Projektant NONCONFORMO studio,
Agnieszka Mazurek